Manila

Tjal ,  4 czerwca 2006

dsc_5759.jpg

Manila     ekonomiczno-losowa gra familijna

3-5
30 – 60 minut
niska złożoność gry
Polska edycja gry
trudność gry 7 votes, average: 4,00 out of 67 votes, average: 4,00 out of 67 votes, average: 4,00 out of 67 votes, average: 4,00 out of 67 votes, average: 4,00 out of 67 votes, average: 4,00 out of 6 (głosów:7, średnia: 4,00/6)
Aby oddać swój głos musisz być zalogowanym.
Loading ... Loading ...

Filipińska Perła

Manila jeden z najważniejszych azjatyckich portów, dusi się pod hegemonią hiszpańską. Handel jednak nie zamiera, mimo blokad, wysokich ceł, ciężkich kar za łamanie limitów handlowych. Powstają szajki przedsiębiorczych i brawurowych ludzi, zakładających niewielkie przemytnicze spółki, dzięki który rynek Manili kwietnie jak nigdy wcześniej. Co dzień kolejni śmiałkowie unikając hiszpańskich i pirackich statków, ryzykują życie by przewozić bezcenny jedwab, jadeit i inne skarby azjatyckiego lądu.

Cel gry

Gracze za pomocą dostępnych wspólników (trzech lub czterech -zależy od ilości graczy) starają się zdobyć kontrolę nad rynkami czterech newralgicznych dóbr, które znajdują zbyt na manilskim rynku; jadeitem, jedwabiem, gałką muszkatołową oraz żeń-szeniem. Zwycięstwo odniesie ten, kto zdobędzie jak najwięcej bogactw dzięki przemytowi, spekulacji, malwersacji ubezpieczeniowej a nawet- piractwu!.

Przebieg gry

Gracze dążą do gromadzenia udziałów na rynku i waluty w prywatnej szkatule przez odpowiednie lokowanie swoich wspólników, oraz poprzez sute łapówki do kapitanatu portu. Posiadanie kontroli nad nim daje wiele wymiernych przewag- to właśnie tam zapadają decyzje o tym, jakie towary ruszą w morze oraz w jakiej kolejności wyruszą. Dlatego walka (w postaci otwartej licytacji)o kontrolę nad przystanią, jest jedną z najbardziej pasjonujących części rozgrywki.

Drugim elementem gry jest rozmieszczanie wspólników. Miejsc gdzie można umieścić swoich podwładnych jest bardzo wiele – od wmieszania się wśród załogantów przemytniczych barek, po udziały w stoczniach gdzie zarabia się na nieszczęściu innych, pobierając sowite wynagrodzenie za naprawę podniszczonych Łodzi. O losie samych łodzi wypełnionych kontrabandą decyduje los, nigdy nie wiadomo co się stanie , czy skończą rozbite gdzieś na szlaku, czy też dostarczą swe bogactwa, zapewniając wiele złota dla spółek które zainwestowały w dany transport.



Gra dla… miłośników gier ekonomicznych, osób lubiących średnio skomplikowaną rozgrywkę, wspaniale też nadaję się na grę dla całej rodziny, dzięki prostym i czytelnym zasadom. Tytuł nie przypadnie do gustu zarówno osobom, lubiącym skomplikowane, wręcz matematyczne gry z jednej strony, a z drugiej miłośnikom najprostszych niewymagających prawie żadnego planowania gier.

Wydawca: Egmont
Możliwość wypożyczenia: tylko dla członków stowarzyszenia.

dsc_5767.jpg dsc_6184.jpg  dsc_6209.jpg

Odpowiedzi możesz śledzić za pomocą RSS 2.0. Both comments and pings are currently closed.

4 komentarze do “Manila”

  1. Aurra napisał:

    Nieskomplikowana gra wymagające jednak sporo myślenia żeby wygrać. Zasady przyswaja się szybko a rozgrywka jest emocjonująca! 🙂

  2. Tjal napisał:

    Jak dal mnie swietne połączenie typowej gry ekonomicznej z dużym czynnikiem losowym, który potwala się poczuć jak prawdziwy przemytnik. Nie ma tak dobrze ze możesz wszystko zaplanować, ale na samym szczęściu też w żądnym razie nie uda się oprzeć truiumfu.

    Dla mnie idealna gra pośrednia, można ją traktować jako zaawansowaną grę familijną, albo lekki tytulik dla bardziej wymagających planszówkożerców.

  3. skobel napisał:

    Nie przesadzałbym tak z podkreślaniem znaczenia losu. Ponieważ gracze mogą trzykrotnie wyznaczać miejsce ulokowania wspólników, ujawnia się coraz bardziej element niepewności nad ryzykiem. Sprawnie kalkulujący gracze mogą oszacować, które przedsięwzięcia są opłacalne. Powtarzalność rejsów wpływa na to, że do zdobycia widocznej przewagi w dublonach potrzebna jest seria sprzyjających rzutów, nie pojedyńczy traf.

    Mimo wszystko potwierdzam zdanie Aurry i Tjala, gra jest bardzo dobra i bardzo intuicyjna.

  4. Tjal napisał:

    Warte uwagi też jest bardzo ładne wydanie gry, kolejna gra firmy Zoch z jaką miałem do czynienia i kolejne miłe zaskoczenie. Solidne i odporne na zużycie elementy, idealnie przygotowana wypraska. Jedyne zastrzeżenie udza dublony, które oczywiście są bardzo ąłdnie wykonane , ale z powodu podobieństw kolorystycznych, w niektórych pomieszczeniach przy słabszym świecie robią się nieco niewygodne. Lecz uczciwie przyznam że to juz jest czepianie się szczegółu, tak by nie przechwalić ;P